IDEA OF THE DAY - www.ideaoftheday.pl

connections

CO W BADANIACH PISZCZY?                                                                

listopad 8, 2017

Coroczny kongres Polskiego Towarzystwa Badaczy Rynku i Opinii to intensywna przejażdżka po najważniejszych trendach w branży badawczej. Wsłuchując się w wiele inspirujących prezentacji udało nam się wyłowić dominujące trendy. Najbliższe akapity powinny wam przybliżyć to co już jest i to co dopiero będzie ważne w badaniach.

Mnogość wiedzy

Wiedza i podejmowanie decyzji na podstawie danych są już standardem w branży reklamowej. Wydaje się jednak, że nikt nie przewidział, że będziemy cierpieć na nadmiar danych niż ich niedostatek. Codziennie na świecie produkowanych jest około 2,5 kwintyliona bajtów danych. Największe korporacje zbierają informacje o swoich klientach tworząc ogromne bazy danych. Samo pojęcie „big data” to przecież dość nowy twór. Dla badaczy problemem staje się więc nie jak zdobyć nowe informacje, a jak efektywnie wykorzystać te już posiadane. Rozwiązaniem są badania łączące tradycyjne metody badań z analizą danych zastanych – ta synergia pozwala na lepsze zrozumienie konsumenta. Przykładowo dane o mobilności abonentów na podstawie zapisów ze stacji telefonii komórkowej, połączone z badaniem kwestionariuszowym stały się podstawą ciekawej segmentacji klientów. Połączenie tradycyjnych ankiet z monitorowaniem aktywności w Internecie pozwoliło także na dogłębne zrozumienie plusów i minusów pewnego portalu i usprawnienie go.

Kolejnym problemem staje się to, w jaki sposób efektywnie przekazać zebraną wiedzę marketerom. Jak z jednej strony przygotować obszerny raport dedykowany osobom z działów badawczych firm, a z drugiej strony jak dotrzeć z wnioskami z raportu do osób, które na co dzień nie pracują z danymi i które często nie mogą sobie pozwolić na wnikliwe czytanie długich raporty. Badacze musza uwolnić w sobie artystyczną dusze i starać się przekuć język słupków we wciągające narracje. 

Cyfrowy umysł

Sztuczna inteligencja na dobre zadomowiła się w środowisku badawczym. Techniki uczenia maszynowego wykorzystywane są coraz powszechniej w tzw. social listeningu. Analiza insightów z danych społecznościowych jest kluczowa dla marketerów, a sztuczna inteligencja czyni ten proces możliwym. Algorytm potrafi wyłowić ze społecznościowego szumu interesujące nas posty i komentarze, a następnie ze skutecznością przewyższającą 90% sklasyfikować ich nacechowanie emocjonalne.

Współczesne media społecznościowe polegają jednak w coraz większym stopniu na treściach obrazowych. Maszyny, takie jak IBM Watson, otwierają nowe drzwi w social listeningu, pozwalając badaczom na ilościową analizę materiałów wizualnych. Algorytmy klasyfikujące obrazy stają się koniecznym narzędziem w badaniu mediów, takich jak Instagram.

Kiedy jednak cyfrowy umysł może popełnić błąd? „Zbigniew Wodecki nie żyje. Ile zarabiał Zbigniew Wodecki” – taki nagłówek pojawił się na portalu superbiz.se.pl w dniu śmierci znanego muzyka i wywołał zrozumiałe oburzenie. Nagłówek ten został napisany przez algorytm, mający za zadanie zwiększanie klikalności artykułów. Sugestie takiego bota zwiększają liczbę wizyt na stronie, jednocześnie pomijając aspekty dziennikarskiej rzetelności czy taktu – cechy oczekiwane przez czytelników. Zwraca to uwagę na konieczność łączenia automatycznych analiz z insightami od samych konsumentów.

Podsumowanie

Na tak dynamicznym rynku, jakim są badania rynku i opinii, da się zauważyć kilka dominujących trendów. Z ogromnej ilości informacji, którymi obecnie dysponujemy, musimy nauczyć się selekcjonować te istotne. Pomóc może w tym wykorzystanie sztucznej inteligencji. Efektywne wykorzystanie danych wymaga również umiejętności łączenia wielu źródeł i metod ich pozyskiwania.


ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA